W niedzielę 17 września zakończyły się tygodniowe uroczystości odpustowe w sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu.

Tradycją jest, że w ostatni dzień odpustu zakonnicy z Łysej Góry zapraszają do wspólnej modlitwy ludzi chorych, starszych. Na Mszach świętych celebrowanych wczoraj (niedziela 17.09) w bazylice świętokrzyskiej udzielany był sakrament namaszczenia chorych, do którego wierni licznie przystępowali.

Uroczystej sumie przewodniczył i wygłosił homilię biskup senior Edward Frankowski z Sandomierza. Biskup w homilii powiedział: Przybywamy na tą Świętą Górę, górę Krzyża, aby tutaj czerpać moc i siłę. Tej mocy dobra, miłości i przebaczenia potrzebuje każdy z nas bez względu na to jakie funkcje społeczne pełni. Potrzebujemy tej Jezusowej siły i mądrości, aby stawiać czoło temu wszystkiemu co w nas jest grzechem i skłonnością do złego.

Dzięki Misjonarzom Oblatom – kustoszom tego miejsca i strażnikom relikwii Krzyża Chrystusowego – tak wielu pielgrzymów może tutaj modlić się i kontemplować miłość Ukrzyżowaną. Kończy się tygodniowy odpust. Przez ostatnie dni tylu pątników modliło się tutaj. Dziś modlą się chorzy, starsi, ludzie w podeszłym wieku. Krzyż Chrystusa, na który spoglądamy oczyma wiary, każe nam nasze cierpienia i choroby, które nas dotykają złączyć z Chrystusem ukrzyżowanym. To Jezus przez swoją mękę i śmierć na krzyżu – doświadczając nie tylko odrzucenia, ale także wielkiego cierpienia – otworzył nam Dom Ojca. Nasze cierpienia mamy łączyć z Chrystusem. Wtedy nabierają one głębszego sensu – zbawczego, odkupieńczego.

Chcemy dziś wszyscy zebrani na Świętym Krzyżu prosić o moc płynącą z krzyża dla wszystkich tych, którzy opiekują się chorymi i ludźmi w podeszłym wieku. Chcemy pamiętać o lekarzach, pielęgniarkach, wolontariuszach. Polecamy Jezusowi także szczególne miejsca obecności chorych jakimi są hospicja i polecamy posługujących w nich wolontariuszy. Trzeba aby takich miejsc opieki było jak najwięcej – w naszej diecezji sandomierskiej są takie m.in. w Tarnobrzegu i Ostrowcu Świętokrzyskim. Panu Bogu dziękujemy za to, że ci, którzy odchodzą z tego świata, mogą to czynić w warunkach godnych człowieka.

Nie bójmy się działać i pracować. Nie narzekajmy tylko, ale bierzmy się do pracy, aby dzięki nam zwyciężała w świece Boża mądrość, Boża logika. Brońmy wartości chrześcijańskich. Nasze życie codzienne niech będzie przeniknięte duchem miłości, zgody, jedności i uczciwości. Mamy Krzyż Chrystusa, z którego spływa na nas wielka moc. Ona pozwala nam czynić nasze życie jeszcze bardziej aktywnym, radośniejszym – apelował biskup Frankowski.

Liturgię sumy odpustowej uświetnili muzycy Filharmonii Świętokrzyskiej oraz Nowicjusze ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Przez cały tydzień trwania odpustu świętokrzyskie sanktuarium nawiedziło kilka tysięcy pątników z regionu świętokrzyskiego i z najdalszych zakątków Polski. Przed relikwiami Drzewa Krzyża Świętego modlili się leśnicy, rodzice z małymi dziećmi i rodzice oczekujący potomstwa, kapłani, osoby życia konsekrowanego, młodzież, rolnicy, ogrodnicy, sadownicy, pszczelarze oraz chorzy. Nie zabrakło także parlamentarzystów ziemi świętokrzyskiej, członków Akcji Katolickiej z diecezji sandomierskiej, kieleckiej, radomskiej oraz Wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, które przybyły z całej Polski na czuwanie z 14 na 15 września.

Był to czas wyjątkowej i podniosłej modlitwy w blasku relikwii Drzewa Krzyża Świętego dla tak wielu wspólnot oraz pielgrzymów indywidualnych. Przez ostatni tydzień dokonało się swoiste Podwyższenie Krzyża w sercach tych, którzy prosili, dziękowali i przepraszali Boga w świętokrzyskim sanktuarium adorując i czcząc najdroższą relikwię chrześcijaństwa – Krzyża Zbawiciela.

źródło: www.swietykrzyz.pl

(ms)